Popiół w karmie dla psa i kota. Czym jest i czy może zaszkodzić zwierzakowi?

Na etykiecie każdej karmy dla psów i kotów znajdziemy informacje o zawartości białka, tłuszczu, włókna pokarmowego i… popiołu! Czy producenci dodają popiół do karm dla zwierząt? I czy jego obecność powinna nas niepokoić?

Wybierając najlepszą karmę dla domowego pupila warto dokładnie przyjrzeć się informacjom umieszczonym na jej opakowaniu. Znajdziemy tam nie tylko listę surowców wykorzystanych w recepturze, ale także rozpisaną zawartość poszczególnych składników analitycznych – białka, tłuszczu, włókna i popiołu. O ile trzy pierwsze składniki nikogo nie zdziwią, o tyle obecność popiołu może wzbudzać pewne podejrzenia. Czy oznacza to, że do każdej karmy (nawet tej wysokiej jakości!) dodano jakieś resztki ze spalarni lub popiół z ogniska?

Czym jest popiół w karmie dla psa i kota?

W kontekście składników analitycznych, określenie „popiół surowy” albo po prostu „popiół” stosowane jest do opisania całkowitej zawartości substancji mineralnych w danym produkcie. Nazwa ta ma związek ze sposobem, w jaki oznacza się tę zawartość.

Podczas badania próbkę karmy poddaje działaniu bardzo wysokiej temperatury, przez co zawarte w niej substancje organiczne (białka, tłuszcze i węglowodany) ulegają spaleniu. Na dnie naczynia pozostają tylko nieorganiczne składniki mineralne – właśnie w postaci popiołu. Należą do nich między innymi wapń, fosfor, magnez, sód, potas, żelazo i cynk, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu każdego psa i kota.

Substancje mineralne występują naturalnie w surowcach wykorzystywanych do produkcji karmy, między innymi w mięsie, podrobach, kościach i składnikach roślinnych. Część z nich może być również dodawana w postaci suplementów służących do bilansowania receptury karmy. Dlatego w każdej karmie (a także w każdym przysmaku czy suplemencie) znajduje się pewna ilość popiołu.

Ile popiołu powinna zawierać karma dla psów i kotów?

Zawartość popiołu w karmach dla psów i kotów może być bardzo różna. W przypadku suchych karm wynosi około 5-10%, natomiast w karmach mokrych zazwyczaj mieści się w granicach 1,5-3%. Różnica ta wynika przede wszystkim z różnej wilgotności produktów – sucha karma zawiera zwykle około 8-10% wody, dlatego składniki analityczne są bardziej skoncentrowane niż w karmie mokrej, której wilgotność wynosi około 80%.

Niektórzy opiekunowie uważają, że im mniej popiołu zawiera karma, tym lepszy jest jej skład. Nie jest to jednak takie proste! Wysoka zawartość popiołu może wynikać między innymi z dużego udziału surowców bogatych w składniki mineralne. Nie oznacza jednak, że karma została wyprodukowana z surowców niskiej jakości.

Również wyjątkowo niska zawartość popiołu nie będzie świadczyć o tym, że mamy do czynienia z dobrą karmą. Jeśli karma dostarcza zbyt mało niezbędnych składników mineralnych, jej długotrwałe podawanie może prowadzić do niedoborów. Zbyt wysokie dawki związków mineralnych też będą szkodliwe dla czworonoga – mogą powodować między innymi zatrucia i wady rozwojowe układu ruchu. Dlatego sama informacja o zawartości popiołu nie wystarczy, by ocenić jakość i bezpieczeństwo danej karmy.

Warto także pamiętać, że deklaracja popiołu surowego nie mówi nam, ile dokładnie wapnia, fosforu czy magnezu znajduje się w karmie. Dwa produkty o identycznej zawartości popiołu mogą znacząco różnić się ilością poszczególnych składników mineralnych, których zawartości nie będziemy w stanie określić, jeśli nie zostały wyszczególnione na etykiecie.

Czy warto zwracać uwagę na popiół w karmie?

Zawartości popiołu surowego nie należy traktować jako wyznacznika jakości produktu. Znacznie ważniejsze jest to, czy wybrana przez nas karma jest pełnoporcjowa, dostosowana do potrzeb danego zwierzaka i dostarczy mu odpowiednich ilości niezbędnych składników odżywczych. Dlatego zamiast szukać produktu z jak najniższą zawartością popiołu, lepiej zwrócić uwagę na skład surowcowy oraz proporcje pozostałych składników analitycznych. O ilość obecnych w produkcie składników mineralnych powinien zadbać producent karmy, który jest odpowiedzialny za prawidłowe zbilansowanie receptury.

Skomentuj